Jednak zawróci

WYPALANKI. Autobus dowożący dzieci do szkoły nie wjeżdżał do centrum wsi Wypalanki, bowiem według kierowcy, nie było tam miejsca na nawrót. Autobus stawał znacznie wcześniej a dzieci musiały do niego docierać bez względu na pogodę. Interweniowała w tej sprawie radna Renata Małyszek.

Burmistrz obiecał zainteresować się problemem i go rozwiązać. Udał się do Wypalanek, drogę obejrzał i wymierzył, a na koniec stwierdził, że miejsca do nawrotu autobusu szkolnego wystarczy, więc będzie już od przyszłego tygodnia wjeżdżał on do centrum wsi, do miejsca gdzie czekają dzieci. Wielka będzie radość tych ostatnich i ich opiekunów.

Podobne artykuły