Bąblinieckie dożynki

BĄBLINIEC. Doroczne święto plonów w Bąblińcu rozpoczęła msza święta w intencji urodzaju. Przybyła na nią większa część mieszkańców tej typowo rolniczej wsi oraz wielu gości zaprzyjaźnionych z Bąblińcem. W tej liczbie była radna powiatu Zofia Kotecka, radne obornickie Anna Rydzewska i Renata Małyszek oraz sołtys sąsiedniego Bąblina Stanisław Pakuła.

Ksiądz Michał Krych słusznie zauważył, że przy każdej swojej bytności w Bąblińcu dostrzega nowe przybytki i dobre zmiany. Po mszy sołtys Andrzej Ilski ocenił tegoroczne żniwa, które – dla jednych były lepsze a dla innych gorsze. Zboża plonowały od 15 do 60 kwintali z hektara zależnie od tego, jak kto gospodarował.

Wspomniał o skutkach tegorocznej suszy, która nie wróży dobrze plonom kukurydzy, buraków a może także ziemniaków. – Plony są słabe, ale najważniejsze, by każdy miał jednak w portfelu na tyle, aby mógł kupić to co potrzebne. Tak to już jest, że raz jest lepiej a raz gorzej – stwierdził sentencjonalnie sołtys Ilski.

Zofia Kotecka pogratulowała rolnikom zbiorów, podziękowała za ich trud oraz przekazała życzenia i miły adres od burmistrza Tomasza Szramy, który był w tym czasie na dożynkach w Obornikach Śląskich.

Do gratulacji dołączyła się Anna Rydzewska dodając kilka ciepłych słów pod adresem pana Andrzeja: jest on nie tylko dobrym sołtysem, ale i wspaniałym radnym. Sołtys podziękował wszystkim zebranym a szczególnie panom Polcyn za zainstalowanie świateł. Następnie zaprosił wszystkich na biesiadę z rewią wypieków i potraw przygotowanych przez bąblinieckie gospodynie, w której uczestniczyła też nasza redakcja, serdecznie dziękując za zaproszenie.

Podobne artykuły