Zginęła w Ludomach

. LUDOMY. W niedzielę około godz. 18.40 na trasie wylotowej ze wsi zginęła kobieta. Z nieznanej przyczyny kierując samochodem marki Fiat Punto zjechała z drogi i uderzyła w drzewo. Wezwane przez innych kierowców, zjawiły się karetka pogotowia i straż pożarna. Gdy przyjechały, kobieta jeszcze żyła, jednak była w ciężkim stanie i nie było z nią kontaktu. Kilka minut później zmarła. Na miejsce wypadku przyjechał obornicki prokurator. Śledczy badają, dlaczego doszło do śmiertelnego wypadku.

Podobne artykuły