Krzyż zagroził kaplicy

BĄBLIN. Około godz. 10.46 we wtorek, prawdopodobnie na skutek silnego wiatru, krzyż przytwierdzony na dachu jednego z budynków nadłamał się i przechylił nad kaplicę. Ojcowie Misjonarze Świętej Rodziny od razu wezwali straż pożarną i rozpoczęli ewakuację kaplicy.

Pierwsi przybyli strażacy z Bąblina. Nie mieli jednak odpowiedniego sprzętu, by wspiąć się na wysoki dach. Strażacy z Obornik przyjechali z wysięgnikiem. Panowie dostali się na szczyt budynku i usunęli krzyż. Gdyby krzyż spadł, mógłby nawet przebić się przez dach kaplicy. Na szczęście tak się nie stało i już po niespełna godzinie misjonarzy mogli wrócić do swoich obowiązków.

Podobne artykuły