Kolej stanęła… także na wysokości zadania

OBORNIKI. W minionym tygodniu, w godzinach przedpołudniowych, na dworcu Oborniki Miasto stanął pociąg i to stanął na dobre. Gdy okazało się, że awaria unieruchomiła cały skład na dłużej, dyrekcja PKP wysłała po pasażerów jadących do Poznania specjalny autobus.

Tu jednak problem się wcale nie skończył. Pasażerów było tylu, że nie zmieścili się do autobusu. Wtedy dyrektor z PKP zadzwonił do burmistrza Obornik z prośbą o podstawienie na koszt kolei dodatkowego autobusu. Gdy Tomasz Szrama rozpoczął poszukiwania wolnego pojazdu, dyrektor zadzwonił ponownie dziękując za trud i wyjaśniając, iż już sobie poradził, gdyż udało mu się wynająć taką ilość taksówek, że zabrały w dalszą podroż wszystkich chętnych.

Dlaczego piszemy tu o tak drobnym incydencie? Ano dlatego, że o kolei najczęściej pisze się źle. Tym bardziej jest nam miło donieść, że czasami na torach PKP pojawia się jakaś dobra iskierka i trzeba ją szybko rozdmuchać.

Podobne artykuły