Zadecydował starosta

KISZEWO. Niedawno pisaliśmy o problemie ze zrekompensowaniem pewnej mieszkance Kiszewa przekazania fragmentu działki pod budowę drogi. Warto tu przypomnieć, że wspomniana mieszkanka najpierw publicznie zaoferowała podczas zebrania wiejskiego grunt pod drogę bezpłatnie. Potem zmieniła zdanie i chciała zapłaty. Ta należała się jej niewątpliwie, ale w określonej kwocie. Kiszewianki to nie zadowoliło i zażądała w zamian za swój grunt działki gminnej wielokrotnie droższej niż przekazana pod drogę. Spór trafił pod osąd starosty obornickiego a ten rozważywszy go bardzo dokładnie rozstrzygnął, że rację ma burmistrz Obornik i mieszkanka Kiszewa ma otrzymać proponowane jej wcześniej 13 tys. złotych.

Podobne artykuły