Przyciął Azorkowi

OBORNIKI. Kierująca schroniskiem Azorek Iwona Jindra wystąpiła do burmistrza Obornik o zabezpieczenie w budżecie dodatkowo pond 95 tys., na place, bo jak twierdzi, ma deficyt 2 i pół etatu. – Proponowana kwota zapewniłaby na tych etatach po ok. 3166 złotych, co jest nazbyt wysokim wynagrodzeniem w porównaniu do wynagrodzeń w urzędzie miejskim – usłyszeliśmy opinie jednego z urzędników. Podobnego zdania był zapewne burmistrz Tomasz Szrama, bo przyciął sugerowaną kwotę do 53 tysięcy z ograniczeniem proponowanych etatów. Pani kierownik musiała zadbać o swoich ludzi a burmistrz musi dbać o gminy budżet. W takim przypadku racje ma zawsze ten, kto trzyma klucz do kasy.

Podobne artykuły