Wygrana w dobrym stylu

GOŁASZYN. Wybory sołtysa Gołaszyna odbyły się z powodu braku odpowiedniego pomieszczenia w Gołaszynie, w świetlicy szkoły w Maniewie i były w zasadzie czystą formalnością. Na dodatek zostały przeprowadzone w nie często niespotykanym tempie.

Na 259 osób uprawnionych do głosowania na wybory przybyło 67 osób, co wystarczyło, aby wybierać sołtysa i radę sołecką. Kończąca kadencję Aleksandra Łukaszyk złożyła obszerne sprawozdanie z dokonań ostatnich czterech lat, i co by nie rzec, lista ta była imponująca.

W minionym czteroleciu w zapomnianym przez Boga i władze Gołaszynie dokonał się ogromny skok cywilizacyjny. Przybyły utwardzone drogi, kanalizacja, gazociąg, komunikacja. Rozpoczęła się budowa boiska a za parę dni ruszy budowa przyłączy gazowych do domów.

Mieszkańcy najwyraźniej to doceniają i na pytanie o kandydata na sołtysa wiele osób z pewnością w głosie wskazało – pani Ola Łukaszyk. Była ona jedyną kandydatką a po przeliczeniu głosów okazało się, że została wybrana jednogłośnie. Wybrano też radę sołecką w osobach: Ryszard Wołoszyn, Lucyna Wojtaszek, Aleksandra Pospychała oraz Anna Doczekała.

Wyborom sołeckim towarzyszyła miła atmosfera a całość przebiegła bardzo sprawnie, do czego przyczynił się także radny Adam Stańko wspierający panie z magistratu i komisję skrutacyjną. Spotkanie wyborcze stało się okazją do zadawania pytań wiceburmistrzowi Piotrowi Woszczykowi a nawet zwiedzania szkoły, do czego gorąco zachęcała Maria Garczewska podejmując się roli cicerone.

Na koniec, Aleksandra Łukaszyk podziękowała za wybór i obiecała dalej dobrze służyć społeczności Gołaszyna.

Podobne artykuły