Szczypiorniści sprawili niespodziankę

OBORNIKI. W sobotni wieczór przy Obrzyckiej gościliśmy wicelidera rozgrywek II ligi, Stal Zawadzkie. Zespół z Opolszczyzny był zdecydowanym faworytem tej potyczki. Gospodarze potraktowali ostatni mecz w tym sezonie przed własną publicznością priorytetowo. Wygrywając ze Stalą 30 : 28 szczypiorniści podziękowali kibicom i godnie pożegnali się przy Obrzyckiej z sezonem 2014/2015.

Mecz rozpoczął się od straty dwóch bramek, szybko jednak odrabiamy straty najpierw po trafieniu Huberta Narożnego, później Miłosza Kołodzieja. Zawadzkie odzyskują przewagę po serii prostych błędów naszych zawodników. W bramce z piłką nie mógł sobie poradzić powracający po kontuzji Paweł Rybarczyk, którego po kwadransie gry zmienia Sebastian Kustoń. Przegrywamy już 11 : 7. Gra podopiecznych Marka Arciszewskiego i Tomasza Witaszaka zaczyna się układać w ostatnim fragmencie pierwszej odsłony. Doganiamy Stal i do przerwy schodzimy przy remisie po 15. Zmiana stron zapowiada więc wyrównany mecz.

Po przerwie wymiana bramek z obu stron, żaden zespół nie potrafi wypracować przewagi większej niż dwa trafienia. Spartan porywa Jan Okpisz, który rozgrywa najlepszą partię w tym sezonie. Cały zespół walczy w obronie a wspomaga ich Sebastian Kustoń. Ważne bramki zdobywa w tej części gry Mateusz Golczyński. Sparta niesiona dopingiem ożywionej publiczności zaznacza z upływem czasu swoją przewagę. Mecz kończy rzut Artura Klopstega, który ustala wynik meczu na 30:28. Oborniczanie tańczą w radości, dziękując kibicom za cały sezon wsparcia.

Trener Marek Arciszewski: stworzyliśmy ze Stalą dziś dobre sportowe wydarzenie. Graliśmy twardo w obronie, często bezpardonowo ale wszystko z szacunkiem dla przeciwnika, który jest nietuzinkowym zespołem. Chłopacy wzorowo podeszli do ostatniego meczu przed własną publicznością. Czas pokaże, że niektórzy z nas po raz ostatni prezentowali się w barwach SKF Sparta Oborniki i taki obraz pozostawią po sobie w sercach kibiców. Wygrana zasłużona, poparta dobrą kontrą, przemyślanym atakiem pozycyjnym i wreszcie twardą obroną, której pomagał Sebastian Kustoń. Świetne zawody rozegrali najstarsi zawodnicy; Miłosz Kołodziej, Michał i Maciej Włudarczakowie. Do tego na swój poziom wszedł wreszcie Jan Okpisz, którego wspierała cała reszta młodych zawodników. Połączenie rutyny z młodością ale przede wszystkim dyscyplina boiskowa i szeroka ławka, z której każdy wniósł cegiełkę do zwycięstwa. Dziękuję zawodnikom oraz wspaniałej i wiernej obornickiej publiczności, która wspierała nas w tym sezonie także w tych gorszych chwilach. Dziś wraz z nimi mogliśmy się cieszyć zwycięstwem bo wszyscy na to w Obornikach zasługują.

Sparta: Rybarczyk, Kustoń, Narożny 1, Kowalczak, Włudarczak Michał 3, Golczyński 5, Ratajczak J. 1, Włudarczak Maciej 2, Kołodziej 1, Okpisz 7, Tepper 1, Nowak, Eitner 1, Klopsteg 5, Ratajczak Sz. 3.

Podobne artykuły