Zabawa z ortografią

OBORNIKI. Tegoroczne dyktando powiatowe było odmienne od dotychczasowych. Powstałe z inicjatywy Łukasza Kasperskiego zagościło tym razem na deskach Obornickiego Centrum Kultury. Wyjątkowo licznie obsadzone i rekordowo trudne zostało wzbogacone o zabawę językową w słówka i profesjonalne zwroty. Autorem dyktanda był polonista z obornickiego Liceum Ogólnokształcącego Paweł Bździak. Przygotowany przez siebie tekst dyktanda ?wzbogacił? o wyrazy angielskie francuskie i arabskie. Rendez-vous z hatchbackiem i high life przy donżonie oraz hidżra z choliambem wyciskały na piszących siódme poty, ale chapeau bas, jeśli ktoś dał sobie nimi radę. Teksty dyktowali na zmianę Adam Krasicki z Piotrem Woszczykiem a wśród piszących dyktando była też wiceburmistrz Rogoźna Renata Tomaszewska, która tym sposobem dowiodła, że żadnych wyzwań się nie boi. Autor tekstu dyktanda wysychał parę słów krytyki za nafaszerowanie go wyrazami obcymi, choć dopiero wtedy, zdaniem piszącego te słowa, była dobra zabawa i rzetelny sprawdzian.

Mistrzem ortografii został Wojciech Piszczek z prywatnego gimnazjum w Obornikach, druga była Joanna Klimczak a trzecia Lucyna Piotrowska. Ponadto komisja wyróżniła ex aequo Karolinę Binkiewicz i Czesława Kiwertza. Kolejnym sprawdzianem było poprawne napisanie przez młodzież możliwie kreatywnego i długiego opowiadania. Tu bezkonkurencyjną okazała się być Elżbieta Wielinis. Na koniec zmagali się ?profesjonaliści?. Dziennikarze, urzędnicy w osobach wiceburmistrzów Obornik i Rogoźna, przedsiębiorcy i młodzież. Pytania były podchwytliwie trudne, stawka wyrównana, zabawa przednia a całość doskonale prowadzona przez Annę Jagodzińską.

Podobne artykuły