Piłka w grze

OBORNIKI. Chłodna aura okazała się niestraszna prawdziwym wyznawcom futbolu. Mimo przenikliwego zimna drużyny grające w ramach Red Boxa stawiły się w licznych składach, wyjątkiem był zespół z Rogoźna (8 zawodników). Delta odniosła sukces w drugiej połowie meczu z Ryczywołem, padł remis. Ryczywół przedstawił odmłodzoną ekipę, Dawid Gruchot ?trener ryczywolan – konsekwentnie stawia na młodzież, ale to Mariusz Musiałowski strzelił 5 bramek. Media Serwis nie sprostały Cool Teamowi i poległy aż 0:13, przedmeczowe zapowiedzi tego nie przewidywały. W grze rogoźnian widać znowu było radość z gry w piłkę, szacunek dla Patryka Złocha – autora 5 goli. Bardzo ładne widowisko zaprezentowały, mimo padającego deszczu ekipy Cotty i Błysku. Na uwagę zwraca fakt pięknej bramki strzelonej w samo okno przez Damiana Janowiaka na 2:0. Mimo to Cotta doprowadziła do remisu.

Wszyscy byli pod wrażeniem frekwencji w Red Box Obornickiej Lidze Mistrzów oraz w zajęciach Red Box Piłkarskiej Akademii, które odbywały się bezpośrednio przed meczami ligowymi. Kosbud chce być czarnym koniem rozgrywek i poważnie myśli o zagrożeniu dla najlepszych. Na razie pewnie pokonał ambitnych piłkarzy Stupera, chociaż do przerwy było tylko 2:0. Ambitny Stuper walczył do końca. Straż prowadziła z Pomaxem 1:0, 2:1, 3:2 i zanosiło się na sensację. Dużą dozą szczęścia i umiejętności popisywał się bramkarz strażaków Robert Protasiewicz. Potem górę wzięło większe doświadczenie i możliwości Mistrza.

Podobne artykuły