Obywatel pyta, urząd odpowiada

OBORNIKI. Codziennie do Urzędu Miejskiego w Obornikach wpływają dziesiątki pism, wniosków, ofert, deklaracji, propozycji etc. Każde z pism, po analizie trafia do odpowiednich wydziałów, gdzie przygotowywane są odpowiedzi. Nierzadko zdarza się jednak, że nadawca listu nie podaje swoich danych, co praktycznie pozbawia urzędników możliwości odpowiedzi. Sprawa czeka, a interesant się wścieka.

Aby zapobiegać takim sytuacjom w Urzędzie Miejskim w Obornikach sformułowano wymogi formalne dotyczące odpowiedzi na korespondencję. W Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) można przeczytać – Urząd Miejski w Obornikach informuje, że udziela odpowiedzi na korespondencję, która spełnia wymogi określone w art. 63 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), którego brzmienie jest następujące: Podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Oznacza to w skrócie, że treść kierowanej korespondencji powinna zawierać co najmniej wskazanie: osoby (imienia i nazwiska), od której pochodzi, adresu (kodu pocztowego, miejscowości, ulicy i nr domu) tej osoby, przedmiotu sprawy, której dotyczy korespondencja. Jeżeli te wymogi zostaną spełnione, obywatel ?musi? otrzymać odpowiedź w możliwie najkrótszym terminie i z pominięciem jakiejkolwiek zwłoki.

Przy okazji zapytaliśmy odpowiedzialnego za cyfryzację magistratu Krzysztofa Nowackiego, jak działa system Źródło, o którym było ostatnio wiele mowy w ogólnopolskich mediach. Odparł krótko – sprawdziliśmy, działa dobrze.

Podobne artykuły