Zamiast lisa, pies w kurniku

GMINA OBORNIKI. W wiosce leżącej przy szosie z Obornik do Szamotuł właścicielka gospodarstwa, po otwarciu kurnika, znalazła zagryzione kury. Jak się okazał, winowajcą całej sytuacji nie był, jak najpierw myślano, lis ale pies sąsiada. 

Gdy kobieta pobiegła do sąsiada, ten nie uwierzył, że jego czteronogi pupilek zagryzł kury. Oskarżył kobietę o pomówienie. Nie mając innego wyjścia, właścicielka kurnika chwyciła za telefon i wezwała policje. 
Zanim policjanci przyjechali na wieś, z pracy wróciła sąsiadka. Gdy dowiedziała się, co się stało, najpierw wyzwała męża za niestosowne zachowanie, a następnie przeprosiła sąsiadkę. Obiecała również pokryć wszelkie straty za szkody wyrządzone przez czteronoga i naprawić dziurawy płot.

Podobne artykuły