Zabawy przy pomniku?

RYCZYWÓŁ. Projekt przebudowy dawnego Rynku, zwanego dziś Placem 1-Maja budzi w Ryczywole wiele emocji. Zakłada on przesunięcie na ubocze obelisku pełniącego rolę Pomnika Pamięci poświęconego żołnierzom, synom Ziemi Ryczywolskiej, poległym w czasie drugiej wojny światowej. Został on ustawiony na placu centralnie, odsłonięty w 1989 roku z umieszczonymi na nim tablicami informacyjnymi. Pomnik jest od lat miejscem manifestacji patriotycznych i część mieszkańców chciałaby zapewne, aby tak pozostało. Jak wielka jest to cześć społeczeństwa, tego nikt nie wie. 

W ubiegłym tygodniu zadzwonił do naszej redakcji jeden z czytelników by zaprotestować wobec planów przeniesienia pomnika. W mniemaniu naszego rozmówcy, pomnik oraz plac na którym stoi, jest miejscem martyrologii ryczywolan i nie godzi się zamieniać go na miejsce zabaw. Czytelnik ma prawo do takiej opinii, ale zgodzić się z nią nie możemy. Pomnik jest jedynie symbolem pamięci po zmarłych bohaterach. Nikt z nich wszak na Rynku nie zginął. Przesunięcie obelisku w inne miejsce w żaden sposób więc pamięci o żołnierzach nie skala i jej nie pomniejszy. 
Ryczywół potrzebuje placu w centrum miejscowości na spotkania, imprezy, jarmarki czy im podobne gromadzenia. Takie funkcje ma spełniać dawny rynek po przebudowie. Manifestacje patriotyczne nadal będą się tam mogły odbywać a jedno drugiemu nie powinno przeszkadzać. Podobny problem był niegdyś w Obornikach, gdy planowano ustawić tam pomnik papieża. Ówczesna burmistrz Anna Rydzewska konsultowała tę lokalizację z różnymi środowiskami. Ogromna większość poparła ustawianie pomnika na Rynku a funkcja tego miejsca nadal pozostała uniwersalna.
Być może ten przykład nie przekonał naszego czytelnika, ale jego telefon jest ważnym sygnałem, że problem jest i nie można uciec od konsultacji społecznych. 

Podobne artykuły