Zawiedzeni i zniechęceni

POWIAT OBORNICKI. Zieliński i Ilski są oburzeni, iż starosta w swym expose nazwał koalicjantów ludźmi czynu. To stawia, ich zdaniem, opozycję po drugiej stronie.  Ilski powiedział: jesteśmy w stanie przejąć odpowiedzialność za powiat. Obiecał też staroście Adamowi Olejnikowi: nie będziemy w pana walić bez celu, bo to nawet nieładnie. Dodał: szkoda, że nie ma chęci do współpracy.

Swojego zawodu nie krył także Kazimierz Zieliński. Gdy jego próby współpracy z koalicją na prawach równości spełzły najwyraźniej na niczym. Podsumowując wybory samorządowe w odniesieniu do ludowców Zieliński powiedział: ja te wybory przegrałem, bo nasze propozycje zostały odrzucone. Znów cztery lata przejdą jałowo. 

Podobne artykuły