Rozbudowa kopalni, problem mieszkańców

GOŁĘBOWO. Kłopoty mieszkańców Gołębowa wydają się nie kończyć, ale wręcz narastać. Tu warto przypomnieć, o mieszkańcach gołembowskiego dworku „sprzedanych” wraz z budynkiem i okolicznym gruntem. Choć prezes RKS Świerkówki po sprzedaży dworku – wedle naszej wiedzy – prezesowi firmy wędliniarskiej z Sokołowa, zrobił wszystko co w jego mocy, aby lokatorzy ucierpieli jak najmniej, to i tak problemy się nie skończą.

Wychodząc z budynku mają po swej lewej stronie potężną kopalnię żwiru. Podobna kopalnia kruszywa miałaby powstać też po prawej stronie dworku. Właścicielem obecnej i planowanej kopalni jest potężna rodzina przedsiębiorców, prowadząca „Żwirownie Dolata” i „Beton Dolata”. Zadeklarowała ona, iż nowa odkrywka o którą już czynią starania pracować będzie od godziny 6:00 do 22:00 wywożąc każdego dnia pracy setki ton kopaliny ponad 40 ciężarówkami. Łącznie chcą wywieść 200 tysięcy metrów sześciennych kruszywa. 
W tych okolicznościach mieszkańcy dworku a także i Gołębowa zapewne zaznają więcej spokoju przeprowadzając się na pas awaryjny najbliższej autostrady. 
Wszelkie szkodliwe czynniki dotkną nie tylko ludzi, ale i drogę, która przenosząc tak potężny ciężar długo nie tego wytrzyma, o bezpieczeństwie na niej nie już nie wspominając.
Inwestor zwrócił się do burmistrza Obornik o wydanie warunków urządzenia inwestycji. Ten formalnie nie może odmówić ich wydania, bowiem na przedmiotowym terenie nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatem może powstać tam wszystko. 
Tomasz Szrama zwrócił się w tej sytuacji do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Obornikach o wydani opinii sanitarnej dla planowanego przedsięwzięcia.
Naszej redakcji udało się dotrzeć do opinii podpisanej przez szefa lokalnego Sanepidu Mariana Fiksę. Ten zauważa w niej, że teren planowanej kopalni graniczy z terenami leśnymi w bezpośrednim sąsiedztwie z obszarami NATURA 2000 Biedrusko. Ponadto – znajdzie się blisko znajdującej się tam zabudowy mieszkaniowej a specyfika wydobycia i transportu może powodować dodatkową emisję czynników szkodliwych do powietrza atmosferycznego oraz dodatkową emisję hałasu. 
Sanepid zalecił przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Tę winien zaopiniować Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska z Poznania. Na wynik trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Jednak już teraz jeden z mieszkańców Gołębowa powiedział nam – a kto zabroni bogatemu bogacić się jeszcze bardziej? 

Podobne artykuły