Parking tylko dla petentów

OBORNIKI. Jedna z pierwszych decyzji podczas drugiej kadencji burmistrza Tomasza Szramy będzie dotyczyć miejsc parkingowych. Każdy kto próbował zaparkować przed budynkiem przy ul. Piłsudskiego, lub przyległej ul. Dobrzyckiej, wie jak trudno tam stanąć samochodem. Petenci nie tylko przyjeżdżają do urzędu, ale również do straży miejskiej i przychodni, których placówki znajdują się w tym samym budynku. Parking zawsze jest pełen.

Oborniczanie często żalą się, że muszą parkować kilka ulic dalej. Co jest zrozumiałe w wielkim Poznaniu, w Obornikach pozostaje nie do pomyślenia. Szrama wydał polecenie, zgodnie z którym  urzędnicy nie będą parkować od strony Piłsudskiego. Utrudni to życie pracownikom, ponieważ najbliższe wolne miejsca będą prawdopodobnie przy ul. Jagielońskiej, a może nawet przy Młyńskiej. Wprawdzie urząd ma wewnętrzny prywatny parking, służy on tylko wyższym urzędnikom. Ci zwykli będą musieli dochodzić do pracy. Burmistrz  skomentował sprawę tak: urząd jest by służyć, nie urzędnikom, ale mieszkańcom. Trudno się z tym nie zgodzić.

Podobne artykuły