Od sadzy w kominie

MIĘDZYLESIE. W miniony czwartek w tamtejszej wędzarni buchnął ogień z komina. Powodem był niedrożny przewód kominowy. Od ognia zajęła się sadza. Straż pożarna ugasiła płomienie przy pomocy specjalnej narzuty. Strażacy w rekordowym tempie zjawili się w wędzarni. Gdyby nieco się spóźnili,  cały budynek mógł pójść z dymem. 

Za naszym pośrednictwem komenda straży pożarnej w Obornikach apeluje, aby zadbać o drożność kominów przed zimą. Tylko w minionym roku straty spowodowane tego typu pożarami spowodowały straty liczone w setkach tysięcy złotych.

Podobne artykuły