Obława na psy

BĄBLIN. Po naszym artykule o niebezpiecznych, zdziczałych psach, które atakują grzybiarzy w lesie, w siedzibie straży miejskiej rozdzwoniły się telefony. Mieszkańcy informowali o dostrzeżonych zwierzętach, wałęsających się w pobliżu puszczy. Strażnicy przez kilka godzin patrolowali okolice Słonaw i Bąblina ze strzelbami ze środkiem usypiającym. Psów nie dało się ich wyłapać. W tym tygodniu ponownie rozpoczęto obławę a strażnicy obiecują, że nie spoczną póki nie doprowadzą zwierząt do schroniska.

Podobne artykuły