Odsłonięcie tablicy im. Kazimierza Nowaka

BORUSZYN. W sobotę, 23 sierpnia podczas Trzeciego Pleneru Podróżniczego im. Kazimierza Nowaka odbyło się w Boruszynie odsłonięcie i poświęcenie tablicy upamiętniającej wielkiego polskiego podróżnika Kazimierza Nowaka. Nowak w trwającą pięć lat samotną podróż po Afryce wyruszył 1931 r. właśnie z Boruszyna, gdzie zamieszkiwał z żoną i dziećmi. 

Wyjątkowe sobotnie spotkanie nie miałoby miejsca, gdyby 24 lutego 2008 r. sołtysa Romana Klewenhagena nie odwiedziło dwóch niespodziewanych gości. Byli to rowerzyści z Wrocławia: Stanisław Stembalski, prezes Dolnośląskiego Towarzystwa Cyklistów i pierwszy wrocławski dorożkarz Krzysztof Naskręt, którzy brali udział w wyprawie szlakiem pamięci Kazimierza Nowaka. Przybysze opowiedzieli sołtysowi pasjonującą historię niezwykłego człowieka, którego losy były związane z Boruszynem. Roman Klewenhagen spotkał się z Longiną Moszczyńską – nauczycielką tutejszej Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego, która od razu rozpoczęła działania mające na celu popularyzację sylwetki wielkiego polskiego podróżnika. Przeprowadzono rozmowy z najstarszymi mieszkańcami wsi: Janiną Dreger, Edmundem Kulką i Bolesławem Olejniczakiem. Jak się okazało, doskonale pamiętali oni dzień, gdy Kazimierz Nowak powrócił ze swej wyprawy na Czarny Ląd. 
Od momentu, gdy w Boruszynie usłyszano po raz pierwszy po latach o Nowaku, postać tego nietuzinkowego człowieka pojawiała się np. podczas żywych lekcji historii, spotkania z Łukaszem Wierzbickim – redaktorem książki zawierającej listy z afrykańskiej podróży z lat 1931-1936, czy spotkań z podróżnikami. Z Boruszyna, podobnie jak Nowak wyruszyli uczestnicy sztafetowej wyprawy do Afryki, której trasa wiodła śladami słynnego Kazika. W 2012 roku zorganizowano tu pierwszy Plener Podróżniczy, zaś w tym roku postawiono kamień pod tablicę upamiętniającą Kazimierza Nowaka. 
Podczas uroczystego odsłonięcia nie zabrakło osób od początku związanych z przywróceniem pamięci samotnego rowerzysty nie tylko w Boruszynie. Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonali wspólnie wójt gminy Połajewo Stanisław Pochyluk, Łukasz Wierzbicki i prawnuczka podróżnika Jagoda Nowak. Następnie tablicę poświęcił proboszcz parafii pw. św. Andrzeja w Boruszynie ks. Marek Jański. Łukasz Wierzbicki przekazał sołectwu grafikę przedstawiającą jadącego na rowerze Nowaka, który dociera na Przylądek Igielny. 
Po części oficjalnej zebrani mieszkańcy wraz z będącymi świadkami tej historycznej chwili uczestnikami pleneru podróżniczego obejrzeli część artystyczną, przygotowaną przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego. Inscenizacja Przygód Małpki Fiki-Miki została entuzjastycznie przyjęta przez publikę. Podobnie było z układami choreograficznymi zaprezentowanymi przez utalentowane tanecznie uczennice. Publika pląsała wraz z dziewczynkami, a nastrój panujący przed zakończeniem uroczystości wprowadzał w ostatnią mniej oficjalną odsłonę sobotniego wieczoru. Sołectwo Boruszyn zaprosiło wszystkich na wspólną zabawę przy ognisku i muzyce.

Podobne artykuły