Dochody powiatu z obiecującą górką

POWIAT OBORNICKI. Jeżeli do niedawna można było się martwić o kondycję finansową powiatu, to dziś można nieco odetchnąć, bo najwyraźniej się poprawiła. Przybyło grosza w kasie powiatu, bo poprawiła się sytuacja finansowa podatników. Ci więcej zarabiają, więc i płacą wyższe podatki. Zarówno osoby fizyczne jak i przedsiębiorcy zasilają powiat poprzez urzędy skarbowe i jak wyliczyła skarbnik powiatu Joanna Konieczna: podatki z PIT mogą być wykonane w ponad 100%, co jest znaczną poprawą w stosunku do lat ostatnich. Bardzo dobrze też wygląda podatek od osób prawnych, więc plan sobie podwyższymy. 

Na chęć podwyższenia planu dochodów powiatu wpływ mają też takie składniki, jak dochody własne spływające terminowo i opłaty komunikacyjne. Te ostatnio zazwyczaj kulały, jednak w tym roku zapowiadają się bardzo obiecująco. Opłaty za zajęcie pasa drogowego są już o 8% wyższe i aż ponad 100% planowanego wpływu będzie też wyższy dochód z użytkowanie obiektów skarbu państwa. Dochody zostaną zwiększone niemal o pół miliona złotych. Powiat zarobił 100 tys. na samych odsetkach od lokat bankowych i dodatkowo 5 tys. za drewno sprzedane przez zarząd dróg powiatowych. Do końca półrocza 65% rocznego planu dochodów wykonała geodezja, ale w tym przypadku Joanna Konieczna jest ostrożna w szacunkach, bo większa cześć zarobku geodezji wpłynęła za prace dla firmy ENEA, a tak hojnych płatników na razie na horyzoncie nie widać. 
Także opłaty za korzystanie ze środowiska są co roku mniejsze i w tym roku planu raczej wykonać się nie da. Pani skarbnik podsumowując minione półrocze słowami: myślę, że generalnie jest dobrze. Nie ma żadnych zagrożeń. Wydatki nie będą większe niż dochody bieżące.
W tym miejscu trzeba dodać, że większe dochody umożliwiają większe wydatki, a jak wydatki, to może wreszcie na drogi, które bez doinwestowania choćby w najmniejsze remonty długo nie przetrwają.

Podobne artykuły