Sołtysi do rady miejskiej

GMINA OBORNIKI. Któżby nie chciał zostać radnym? Taka funkcja to prestiż, większe możliwości i oczywiście pieniądze. W ciągu kadencji radny rady miejskiej średnio odbiera 50 000 złotych i to wolne od podatku. Co w zamian musi i za co odpowiada? Praktycznie nic i za nic. Nie musi niczego robić, nie musi się nawet odzywać, czego wielu radnych już dowiodło. Wystarczy raz na miesiąc podnieść kilka razy rękę i to nie rzadko na znak dany przez lidera klubu a kasa wpłynie na konto. Trudno się dziwić, że na każde miejsce w radzie startuje aż tak wielu chętnych. Liczbę tę powiększą dodatkowo sołtysi gminy Oborniki, którzy chcą poprzez swoje stowarzyszenie założyć własny sztab wyborczy. 

Ilu sołtysów wystartuje w wyborach do rady miejskiej, tego dzisiaj nie sposób policzyć. Będzie to zapewne całkiem spora grupa. Sołtysi mogą liczyć na poparcie mieszkańców swych wsi, bo taki radny sołtys może dla swych sąsiadów zrobić więcej zasiadając w radzie niż się do niej jedynie zwracając. Trochę to teoretyczne, bo wiele zależy od samego sołtysa oraz układu, w jakim się znajdzie. Tak czy inaczej, liczba chętnych do rady miejskiej może stać się w tym roku rekordowa a nowe okręgi wyborcze będą tasować szczęśliwe losy.

Podobne artykuły