Asfalt dla wsi

GMINA OBORNIKI. Burmistrz Obornik zaproponował sołtysom gminy Oborniki, iż dołoży z gminnej kasy złotówkę do każdej złotówki, jaką oni wydzielą z funduszu sołeckiego na remonty dróg wiejskich. Sołtysi zaczęli liczyć pieniądze i metry dróg do utwardzenia, a burmistrz ogłosił przetarg na zakup destruktu asfaltowego pozostałego drogowcom po frezowaniu ulic, doskonale nadającego się na wiejskie drogi niezbyt obciążone ruchem ciężkich pojazdów. 

Przetarg niestety się nie udał tak jak i następny, bo destrukt asfaltowy ma tak wielu nabywców, że trudno znaleźć sprzedawcę. W tej sytuacji zamiast pofrezu gmina zakupi kruszony asfalt. Połączony z czteromilimetrowym kruszywem będzie mocniejszy nawet od pofrezu. Zostanie przekazany sołectwom, które zgłosiły swoje potrzeby. Oprócz dowozu materiału obornicka firma Iveston zobowiązała się wskazane drogi wyprofilować, dostarczone kruszywo asfaltowe rozsypać i zagęścić ośmiotonowym wibrującym walcem drogowym z jednoczesną regulacją włazów kanalizacyjnych, o ile takie się tam znajdą. Także nadać nowej nawierzchni odpowiednie spadki, by spływały zeń wody opadowe. Tak zbudowana nawierzchnia nie może być cieńsza niż 10 cm.
Zakupiony materiał drogowy dotrze w ilości 180 ton do Dąbrówki Leśnej i wystarczy na utwardzenie 250 metrów drogi. Łukowo otrzyma 150 ton na ok. 200 metrów drogi, Maniewo na 115 metrów drogi, Nieczajna 230 metrów drogi, Przeciwnica na 230 metrów, Sycyn na 300, Wychowaniec na 250, Żerniki na 320, Żukowo na 200, Gołaszyn na 300 a Nowołoskoniec na 360 metrów i będzie to druga droga we wsi utwardzona w ten sposób.
Dzięki inicjatywie burmistrza Tomasza Szramy podchwyconej przez zaradnych sołtysów, w gminie uda się dodatkowo utwardzić prawie trzy kilometry dróg i to tych długo oczekiwanych i najtrafniej wytypowanych, bo przez samych użytkowników.

Podobne artykuły