Zginął obornicki motocyklista

PILZNO, OBORNIKI. 38-letni mieszkaniec Obornik, Darek Wieczorek zwany "Kosą" zginął podczas jazdy na motorze po obwodnicy Pilzna w województwie podkarpackim. Wstępne ustalenia policjantów wskazują na nieprawidłowy manewr wyprzedzania motocyklisty. Kierujący motocyklem Yamaha jadąc w kierunku Tarnowa podczas wyprzedzania ciężarówki zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z samochodem osobowym marki Peugeot 307. Nieprzytomnego motocyklistę, członka klubu motocyklowego Semper Fidelis, przetransportowano śmigłowcem do rzeszowskiego szpitala, gdzie w wyniku odniesionych urazów zmarł. Kierujący peugeotem 27-letni mieszkaniec Jarosławia oraz jego troje pasażerów po zaopatrzeniu medycznym w dębickim szpitalu zostali zwolnieni do miejsca zamieszkania.

 Zabezpieczony przez funkcjonariuszy komisariatu Policji w Pilźnie materiał dowodowy pomoże w dokładnym ustaleniu przebiegu wypadku. Ten nie jest do końca jasny. Kosa dobrze jeździł. Zawsze prowadził motocykl spokojnie i z rozwagą. Stronił od brawury, miał ogromnie doświadczenie jako motocyklista i z zasady szanował przepisy ruchu drogowego. Na niecałe dwie godziny przed owym wypadkiem w tym samym miejscu znalazło się dwóch innych obornickich motocyklistów. To szeroka i bezpieczna obwodnica. Trudno tak do końca ocenić przyczynę wypadku a scenariuszy może być wiele.
Darek Wieczorek był wspaniałym człowiekiem, doskonały mechanikiem. Uczynny, szczery i koleżeński. 
Tak zostanie zapamiętany. Na jego pogrzeb przybyło ponad 100 osób w tym cała brać motocyklowa z różnych miejsc Polski.

Podobne artykuły