Obława na podpalacza

DĄBRÓWKA LEŚNA. Policja, wraz z leśnikami oraz strażą miejską i pożarną, prowadzą obławę na podpalacza, który grasuję we wsi. W ostatnich dwóch tygodniach odnotowano już sześć podpaleń. Wpierw pożary wybuchały w lesie, na zapleczu ogródków działkowych Relaks, jednak w minionym tygodniu celem stała się Dąbrówka Leśna. 

Podpalacz zaczął grać na nosie tamtejszej jednostce OSP i podpalał poszycie leśne w pobliżu remizy oraz niedaleko domów mieszkalnych. Straż pożarna oraz policja nie od razu ustaliły, że chodzi o jednego sprawcę. Pierwszy pożar wybuchł niecałe dwa tygodnie temu popołudniu. Strażacy myśleli, że został on spowodowany upałem połączonym z nieuwagą przechadzających się po lesie działkowców. Jednak gdy następny pożar rozpoczął się w środku nocy a kolejny po ulewnym deszczu, nie było cienia wątpliwości, że pożary są spowodowane działaniami podpalacza. 
Leśnicy z wież obserwacyjnych całe dnie wypatrują przestępcę. Ten działa zazwyczaj popołudniu, dlatego właśnie wtedy policja wraz ze strażą przeczesują lasy. Po duktach leśnych jeździ radiowóz,  zorganizowano nawet patrole piesze. W akcję zaangażowali się nawet motolotniarze z lokalnego klubu ze Słonaw, którzy wypatrują nad Dąbrówką oznak pożarów. 
Podpalaczowi, oprócz dotkliwych kar finansowych, grozi więzienie.

Podobne artykuły