Sparta Oborniki – Sparta Szamotuły 2:1 (2:0)

WĄGROWIEC, OBORNIKI. Kolejny mecz sparingowy w okresie przygotowawczym rozegrali piłkarze nożni Sparty Oborniki na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Wągrowcu z grającą w klasie okręgowej Spartą Szamotuły. 

Trener oborniczan Mariusz Drewicz wystawił dwa składy, które zagrały po 45 min. Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga oborniczan, szczególnie w posiadaniu piłki. W 6 minucie meczu przed szansą zdobycia bramki stanął Maciejewski, jednak jego strzał okazał się zbyt słaby. W 10 minucie  na strzał z około 20 metrów zdecydował się Cyranek. W 14 minucie po raz pierwszy groźnie zaatakował zespół z Szamotuł, jednak bramkarz Sparty Wosicki wybił piłkę na róg. W 15 minucie obornicka Sparta objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu piłki w pole karne zbyt lekko wybiła ją obrona z Szamotuł, piłka trafiła do Barabasza, a ten zagrał ją do Prybińskiego, który pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. W 17 min. na strzał zdecydował się Bukowski, jednak nie trafił w bramkę. W 43 minucie meczu na 2:0 podwyższył wynik ponownie Prybiński, wykorzystując błąd obrony rywala. Drugie 45 min. meczu było już bardziej wyrównane. W 52 min. meczu groźnie na bramkę szamotulan uderzył Ren, jednak trochę zbyt słabo. W 53 minucie błąd w obronie popełnili podopieczni Mariusza Drewicza i zespół z Szamotuł zdobył kontaktowego gola. W 58 minucie  przed szansą zdobycia kolejnej bramki dla oborniczan stanął Matelski, jednak po jego strzale z około 12 metrów piłka poszybowała nad bramką. W 83 min. ponownie swojej szansy nie wykorzystał Matelski, a mecz zakończył się zwycięstwem oborniczan 2:1. 

Podobne artykuły