Pomoc dla Majdanu

POWIAT OBORNICKI, KIJÓW. Gdy ukraiński Majdan sięgnął po wolność i demokrację, z sąsiedniej Polski popłynęła pomoc. Jest zrozumiałe dla Polaków dążącym kiedyś dużymi wyrzeczeniami do Europy. Dążyło tam wiele narodów Wschodniej Europy, choć żadne społeczeństwo nie płaciło za to krwią i nie oddawało życia za bycie wolnymi Europejczykami. 

Akcję pomocy dla Majdanu zorganizował również Piotr Hoffman, sołtys Wymysłowa. Prosił o dostarczanie do niego ciepłej odzieży, szalików, koców, czapek i wszystkiego tego, co przyda się ludziom mieszkającym na mrozie. Apel podjęła także i nasza redakcja dostarczając do pana Piotra kilka worków z darami. 
Przykro nam o tym pisać, ale odzew pozostałej części oborniczan był bardziej niż nikły. Akcja jednak nie ustaje. Ukraińcy potrzebują wszystkiego. Przyda się odzież, przydadzą środki czystości czy opatrunkowe. Większość mieszkańców powiatu obornickiego wspiera Ukraińców duchowo. Wielu się za nich modli. Im przydałaby się też pomoc materialna. 

Podobne artykuły