Nowy sołtys Bogdanowa

BOGDANOWO. Nowym sołtysem Bogdanowa został wybrany 23 letni Gracjan Barnaś, który zwyciężył siedmioma głosami Bogdana Woźniaka.

Przebieg wyborów rozpoczął się z półgodzinnym poślizgiem, ponieważ zabrakło quorum. Gdy wreszcie w świetlicy wiejskiej pojawiło się 63 osoby (na 798 uprawnionych do głosowania) goszczący w Bogdanowie radny Błażej Pacholski rozpoczął zebranie, a rozpoczął je od ogłoszenia rezygnacji z funkcji sołtysa Andrzeja Majkowskiego.

Pan Andrzej cieszył się znaczą sympatią i uznaniem mieszkańców swej wsi, o czym mogły świadczyć głośne namowy do ponownego startu. Dał się poznać z pracowitości i ogromnego zaangażowania w rozwój Bogdanowa. Z jego inicjatywy utwardzono drogi i wybudowano chodniki. Świetlica poprawiła swój stan posiadania a wiejskie boisko nie tylko zyskało doskonała murawę, ale i ogrodzenie oraz infrastrukturę. Andrzej Majkowski osobiście pilnował poprawnego wykonania okołobogdanowskich inwestycji gminnych, powiatowych a nawet rządowych. Trwało to do czasu aż musiał wybrać pomiędzy zdrowiem a pracą.

Na jego miejsce mieszkańcy zaproponowali Bogdana Woźniaka, który zaprezentował swoje doświadczenie na niwie sportu. Włożył też sporo pracy w powstanie wiejskiego boiska. Pytany o lokalizację przyszłego schroniska dla psów przy granicy Bogdanowa był gotów ją zaakceptować. Całkiem dobrze wypadła prezentacja Gracjana Barnasia. Obiecał racjonalnie dzielić budżet solecki, zadbać o resztę dróg i wykorzystać potencjał, jaki wieś niewątpliwie posiada. Obiecał nie zawieść zaufania wyborców a jego celem ma być rozwój Bogdanowa. Na pytanie o schronisko podkreślił, że jest ?przeciwko psiarni?. – Gdzieś ma być to schronisko, ale nie koło nas.

Podczas głosowania dostał 33 głosy poparcia, o siedem więcej od konkurenta. Pan Gracjan będzie prawdopodobnie najmłodszym sołtysem gminy Oborniki i jak sam podkreśla z naciskiem – nie należę do PiS-u. (?) Na koniec podziękował dotychczasowemu sołtysowi za jego pracę.

Gracjanowi Barnasiowi będzie pomagała sześcioosobowa rada sołecka, w skład której weszła Anna Alzo – mocno zajęta matka, ale z ?wieloma zastrzeżeniami?, Krzysztof Dymek z sześcioletnim doświadczeniem w radzie, Stanisław Szwed, który dał się poznać w organizacji lokalnego sportu, Stefan Stepka – były sołtys oraz Hubert Naparty i Bogdan Woźniak.

Wybory zakończyła dyskusja z obecnym w Bogdanowie burmistrzem Woszczykiem, który wyjaśniał zawilości komunikacji gminnej oraz sprawę planowanego nieopodal schroniska.

Podobne artykuły