Zginęła dwuletnia dziewczynka z Rożnowa

OBORNIKI. Skrzyżowanie Towarowej i Polnej było niemym „świadkiem” nieszczęśliwego wypadku, w którym zginęła dwu i pól letnia dziewczynka. O godz. 19.15 Tir skręcił z ronda w ul. Polną, tam na skrzyżowaniu z ul. Towarową zderzył się z Citroenem C5, który jechał z Rożnowa. W samochodzie podróżowało pięć osób, troje dorosłych i dwoje dzieci.

Citroen przebił się przez ogrodzenie pobliskiej posesji i wjechał w ogród. Jedna z pasażerek wyleciała z niego. Dwoje dzieci straciło przytomność. Ich zwiotczałe nogi wystawały z otwartych drzwi pojazdu. Jeden z mężczyzn wybiegł z auta z krzykiem. 
Mieszkańcy pobliskich domów wezwali służby porządkowe. Wkrótce przyjechały straż pożarna, policja oraz karetka pogotowia. Dwóch poznaniaków, 31-letnia rożnowiankę oraz jej dziewięcioletnie dziecko przewieziono do szpitala.Nieprzytomne dziecko lekarze musieli reanimowali na miejscu, jednak  podczas jazdy do szpitala dziewczynka zmarła. Mała Nikol z Rożnowa miała zaledwie dwa i pół roku. 
Śledczy badają przyczyny wypadku. Z nagrań monitoringu, do których dotarliśmy, można odczytać, że rozpędzony Citroen wyjechał z drogi podporządkowanej i nie udzielił pierwszeństwa Tir-owi.
O wypadkach na skrzyżowaniu Polnej i Towarowej pisaliśmy ostatnimi laty wielokrotnie. Było ich kilkadziesiąt. Prosty, kilkukilometrowy odcinek równej jezdni z Rożnowa do Obornik, zachęca do szybkiej jazdy. Końcowy odcinek trasy, już w Obornikach, jest ulicą podporządkowaną. Informuje o tym znak, nakazujący ustąpienie pierwszeństwa. Nie wszyscy go przestrzegają.
Policja starała się o lepsze oznakowanie ulicy. – W minionym roku złożyliśmy wniosek do zarządcy drogi. Ze względu na dużą liczbę wydarzeń drogowych w tym miejscu, prosiliśmy o lepsze zabezpieczenie przejazdu – powiedział nam rzecznik komendy w Obornikach Marcin Marcinkowski. Zarówno kierowca TIR-a jak i Citroena byli trzeźwi. Śledczy ustalą ostateczną przyczynę wypadku. 
W sobotę mieszkańcy Towarowej i Rożnowa kładli w miejscu wypadku zapalone znicze.

Podobne artykuły