Bogdan Bukowski już nie jest radnym

OBORNIKI. Odwołanie Bogdana Bukowskiego kończy pewną epokę w radzie miejskiej Obornik. Bukowski zasiadał w niej pięć kadencji i od niemal 20 lat należał do grupy najaktywniejszych liderów samorządu. 

Zdecydowany w swych poglądach, ostry w wymowie, twórczy w rozwiązywaniu problemów, bezkompromisowy w krytyce i barwny w zachowaniu, stracił decyzją sądu mandat radnego a żegnając się z radą przyznał, że nie żałuje, bo robił co należy. 
Sąd skazał Bogdana Bukowskiego za przekroczenie uprawnień na rok przerwy w pełnieniu funkcji związanych z podejmowaniem decyzji samorządowych. Choć przewodniczący Paweł Drewicz sugerował Bukowskiemu sposób na dalsze zasiadanie w radzie i to niemal do końca kadencji, pan Bogdan poprosił o głosowanie w sprawie swego odwołania – by wciąż nie wracać do sprawy. Oświadczył: nie będę się nigdzie odwoływał. Mam już na razie dość.
Anna Rydzewska skomentowała wyrok na Bukowskiego słowami: skazanie go było oparte na fałszywych oskarżeniach. Wszystkiemu winna jest firma Bimex. Bukowski naraził się tym, że był bardzo wymagający. My (klub SiG) będziemy głosować przeciw, bo są to wyroki na podstawie fałszywych oskarżeń.
Andrzej Ilski wyraził krytykę wobec osoby Drewicza, który raz chciał odwołania Bukowskiego, potem odwołał odwołanie, potem znów przygotował odwołanie tłumacząc to raz terminami a potem decyzjami sądu najwyższego. – Czuję dyskomfort wobec pańskiej osoby. Skąd pan znał postanowienie sądu najwyższego skoro uchwalę o odwołaniu pisał pan jeszcze przed decyzją sądu. Jakie są tego okoliczności, bo w te podane przez pana nie dowierzam. Jeżeli pan jest niewinny, to nich pan weźmie kamień i rzuci nim we mnie – powiedział wyraźnie rozżalony Ilski. 
Zenon Talar stwierdził: mam wątpliwość, czy radni mają zastępować prawo. Radny musi przestrzegać prawa, bo tak ślubował a Bogdan Bukowski o tym wiedział, więc zagłosuje za jego odwołaniem. 
Po kilku jeszcze wypowiedziach przewodniczący zarządził głosowanie. Za odwołaniem Bukowskiego rękę podniosła koalicja rządząca, przeciw pięcioosobowa opozycja, a radni Wąsowicz oraz Dreger wstrzymali się od głosu. Ładnie zachowała się Renata Wąsowicz dziękując, jako jedyna, Bukowskiemu za dobrą i twórczą współpracę i życząc wszelkiej pomyślności.
Bogdan Bukowski był aktywnym radnym jeszcze do końca swej ostatniej sesji, a w przyszłości zastąpi go najprawdopodobniej Piotr Desperak (SiG).

Podobne artykuły