Absurd z dopłatą do prądu

GMINA OBORNIKI. Każda osoba o niskich dochodach może liczyć na dodatek energetyczny wypłacany jej łącznie z dodatkiem mieszkaniowym. Dodatek wynosi od 11,36 zł do 18,93 zł, w zależnie od wielkości rodziny. 

Jednak, jeżeli ktoś otrzyma owe 11,36 zł, musi wpłacić za wniosek do urzędu skarbowego 10 złotych, więc nie trudno wyliczyć, że zostanie mu w kieszeni zaledwie 1,36 i to o ile do skarbówki pójdzie pieszo. 
Takie wsparcie ubogich jest jawną kpiną z ich niedoli i graniczy z absurdem. 
Poprosiliśmy w tej sytuacji rzecznika ministerstwa finansów o komentarz do przedziwnych przepisów i usłyszeliśmy, że: ministerstwo finansów przygotowało już projekt rozporządzenia o zaniechaniu poboru opłaty skarbowej od decyzji o przyznaniu dodatku energetycznego. 
Chodzi o dopłatę do prądu dla najuboższych wynoszącą 10 złotych od kwoty 11,36 zł wsparcia. Teraz ustawodawca chce naprawić to przeoczenie. Należy mieć nadzieję, że machina urzędnicza możliwie szybko poprawi to co sknociła, bo dla ubogich liczy się często każdy dzień. 

Podobne artykuły