Paliło się podczas deszczu

SIERNIKI. Jeden z balotów słomy na pobliskim polu zaczął się palić podczas ulewnego deszczu. Chociaż natura poradziła sobie z ugaszeniem większych płomieni, balot nadal tlił się przez następną godziną. Na pomoc musiała przyjechać drużyna strażacka. Funkcjonariusze nie mają wątpliwości, że doszło do podpalenia, gdyż trudno uwierzyć, że podczas deszczu doszło do samozapłonu.

 

Podobne artykuły