Manifestacja patriotyczna, jakiej jeszcze nie było

OBORNIKI. Tegoroczne obchody odzyskania niepodległości były w Obornikach inne niż dotąd. Zamiast nudnego przemówienia pod pomnikiem, w otoczeniu garstki spędzonej na ten czas młodzieży, było święto radości, festiwal polskości, manifestacja patriotyczna z udziałem tysięcy oborniczan, którzy przybyli z własnej woli, będąc jednocześnie widzami i aktorami tego wyjątkowego wieczoru. 

Święto zorganizowane przez wydział promocji urzędu miejskiego zmieniło dotychczasowe obchody w coś zupełnie wyjątkowego. Organizatorzy zadbali o najmniejsze szczegóły, a aura im dopisała. Reżyser inscenizacji, pomysłodawca a przy okazji scenarzysta i autor tekstów Krzysztof Nowacki zadbał nawet o nuty dla Obornickiej Orkiestry Dętej, by ta zagrała jak 95 lat temu. 
Po uroczystej Mszy Świętej w intencji Ojczyzny oborniczanie przybyli na Rynek, by stamtąd ruszyć w pochodzie pod pomnik Ignacego Paderewskiego. Przedtem kilka delegacji złożyło kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II. Potem przy akompaniamencie orkiestry i przy pochodniach w dłoniach harcerzy barwny korowód ruszył ulicą Piłsudskiego, by stanąć przed budynkiem nr 36. Prowadzący pochód jeźdźcy w strojach z epoki, na pięknych czarnych koniach z fundacji Zielony Dworek w Kiszewku, z trudem trzymali swe karosze na wodzy, a wokół idących biegali gazeciarze rozdając jednodniówkę „Nasze Oborniki”. 
Większość maszerujących miała wpięte w klapy biało-czerwone rozetki. Nie dla wszystkich ich wystarczyło, bo organizatorzy przygotowali ich setki nie sądząc, że przyjdą tysiące. 
Na balkonie przy ulicy Piłsudskiego 36 pojawił się sam Józef Piłsudski, by w świetnie przygotowanej inscenizacji przyjąć od Rady Regencyjnej przywództwo nad wojskiem i narodem. W rolę naczelnika wcielił się geodeta Wojciech Pawlik i trzeba przyznać, że był w tym znakomity. 
Kolejnym przystankiem były schody przed magistratem, gdzie rajcy odczytali po polsku, po raz pierwszy od 123 lat, odezwę do mieszkańców opublikowaną 16 listopada 1918 roku w niemieckojęzycznej gazecie. Zebrani wysłuchali odezwy w skupieniu, a następnie udali się na ulicą Paderewskiego, gdzie przy pomniku pianisty, dyplomaty i patrioty Ignacego Paderewskiego odbyła się ostatnia część manifestacji. Krzysztof Sroka przypomniał wydarzenia towarzyszące historii odzyskiwania niepodległości. Nie można w niej było pominąć przejazdu Paderewskiego przez Oborniki. Tam 95 lat temu powitał go w imieniu oborniczan Stanisław Jordan a mała Bogumiła Kotecka zadeklamowała mu okolicznościowy wierszyk. Zamiast kwiatów wręczyła pianiście wiązankę zbóż. 
Burmistrz Tomasz Szrama podzielił się z zebranymi refleksją, iż – w przeszłości niełatwo było być Polakiem, niełatwo było znosić upokorzenia, które zgotowali nam zaborcy. Obecny przy pomniku poseł Adam Szejnfeld wyliczył, że Polska tak naprawdę silna i niepodległa jest dopiero od 24 lat. – Uważam, że żyjemy we wspaniałym czasie. Czasie, który trudno byłoby porównać do jakiegokolwiek innego okresu w historii Polski. Dopiero od 24 lat możemy mówić o tym, że żyjemy w wolnym, niepodległym i suwerennym Państwie Polskim. 
Znamiennym było to, że w swych wystąpieniach zarówno Tomasz Szrama jak i parlamentarzyści w osobach Adama Szejnfelda i Jakuba Rutnickiego zauważyli wyjątkową rolę młodzieży. W czasach, gdy obecne pokolenie żyje często w niezgodzie, patriotyzmu, zgody i wspólnego działania warto uczyć się od najmłodszych – zauważył poseł Szejnfeld a Jakub Rutnicki dodał: ja jestem pod wielkim wrażeniem tego wieczoru, gdzie mieszkańcy Obornik a szczególnie wy najmłodsi, pokazujecie wspaniały patriotyzm. Pokazujecie, że Polska jest jedna, najjaśniejsza Rzeczpospolita.
Liczne delegacje złożyły kwiaty pod pomnikiem Paderewskiego a najczęściej były to czerwone lub białe różyczki. Zanim zebrani rozeszli się do domów, mogli spróbować wojskowej grochówki. Przy stołach, podczas rozmów o manifestacji, najczęściej używanymi przymiotnikami były słowa: wyjątkowa, świetna, wspaniała, udana. Można było usłyszeć życzenia, aby następna uroczystość była podobna to tej listopadowej. Te właśnie słowa dedykujemy organizatorom, pomni jak ogromny włożyli trud, by zasłużyć na tak wielkie uznania a zasłużyli na nie z całą pewnością. Manifestację zarejestrowaliśmy i jej fragmenty będzie można obejrzeć w okienku TV na stronie www.oborniki.com.pl.

Podobne artykuły