Rzucił się pod pociąg?

OBORNIKI. Przed tygodniem krótko informowaliśmy o wydarzeniu, do którego doszło tuż przed zamknięciem numeru. Teraz możemy podać już więcej szczegółów.

W ostatni weekend października około godz. 6 rano w pobliżu strzeżonego przejazdu kolejowego przy dworcu, kilkadziesiąt metrów w stronę mostu, pociąg potrącił 20-letniego mieszkańca Obornik. Mężczyzna przeżył i został przewieziony do szpitala w Obornikach. Tam przeszedł poważną operację, która uratowała mu życiem. 
Wciąż niewiadomą jest pytanie, dlaczego młody mężczyzna znalazł się na torach. Z relacji świadków wynika, że miał krzyczeć do policjantów i ratowników medycznych, aby go zostawili, ponieważ nie chce już żyć.
Oficjalnie policja nie uznała tego wypadku za próbę samobójczą, ale za kolizję. 20- latek nadal znajduję się w szpitalu w stanie określanym przez lekarzy jako poważny.

Podobne artykuły