Olejnik – Janus, kolejne starcie

POWIAT OBORNICKI, ROGOŹNO. Kolejna sesja rady powiatu nie mogła się obyć bez jej stałego punktu programu, jakim jest sprawa budynku po Agrobiznesie i datacji Rogoźna do rozbudowy szpitala. Choć wydawać by się mogło, że starosta obornicki i burmistrz Rogoźna okopali się na swoich pozycjach na tyle mocno, że nic już tego nie zmieni, to radni wciąż próbują w tej sprawie mediacji. 

Radny Kazimierz Zieliński zasugerował staroście, że skoro Bogusław Janus chce dać za Agrobiznes 100 tysięcy ponad posiadaną wycenę, to warto brać, bo rynek nieruchomości jest trudny. – Proszę zauważyć, że Miłowody wycenione na 12 mln nie poszły za sześć a nawet za trzy i w końcu marszałek zostawia je sobie, bo sprzedaż tej nieruchomości nie ma szans powodzenia – ostrzegł radny, dodając – jeżeli burmistrz Rogoźna się wycofa ze swojej oferty, to powiat będzie nadal wydawał na utrzymanie gmachu a nie uzyska żadnych pieniędzy. 
Starosta oparł się na własnej ocenie sytuacji. – Powiat ma wycenę biegłego na ponad 2 mln złotych. Rogoźnu zaproponowaliśmy 1,5 mln i to powinno ich zadowolić. 1,5 mln nie będzie krzywdą dla gminy Rogoźno. Burmistrz Janus wycenił i uwzględnił wszystkie upusty i wyszło mu 900 tys., więc zaproponował milion. Dlaczego mamy mu za takie pieniądze sprzedać budynek, skoro możemy dostać może więcej? 
Radny Henryk Łukaszewski zaproponował z nutą sarkazmu: skoro ma pan chętnych panie starosto, to proszę sprzedawać. Ja jednak jakoś w tych chętnych na zakup nie wierzę. 
Adam Olejnik poskarżył się, że – jak rada Rogoźna nie przekształci funkcji budynku, a burmistrz im to uniemożliwia, to jako szkołę go nie sprzedam. To oburzyło Bogusława Janusa, który stanowczo poprosił o wyjaśnienie – czego to niby burmistrz nie pozwala? Czy pan nie potrafi zrozumieć tego, że to rada nie chce obradować nad zmianą planu? 
W tym miejscu Henryk Łukaszewski zwrócił uwagę ojcu powiatu: a swoją drogą, nie może pan prowadzić takiej polityki, że gminy mają dać powiatowi, bo starosta tak im każe. Moglibyśmy przytoczyć tu jeszcze kilka cytatów, ale i tych wystarczy, aby dowieść, iż stosunki pomiędzy gminą Rogoźno a powiatem obornickim są złe i wciąż ulegają pogorszeniu.
Wszystko wskazuje na to, że o poprawie ich w tej kadencji i przy tych władzach mowy być już nie może. Priorytetem starosty jest rozbudowa szpitala, czemukolwiek miałaby posłużyć. Wyraźnie nie chce przyjąć do wiadomości, że również Rogoźno ma swe priorytety i to znacznie bliższe mieszkańcom tej gminy niż wielkość obornickiej lecznicy.
 

Podobne artykuły