Mieszkaniec Powstańców, który zwrócił uwagę złodziejowi, zaatakowany cegłą

OBORNIKI. W poprzednim numerze informowaliśmy o czujnikach rozmieszczonych na terenie całego powiatu obornickiego przez firmę z Torunia, która przy ich pomocy stara się odnaleźć złoża gazu łupkowego. Czujniki nie są duże, ale ich metaliczny wygląd w minionym tygodniu skusił znanego w Obornikach złodzieja. 

Mężczyzna w biały dzień, około godz. 15, na ul. Powstańców Wlkp. starał się wykopać czujnik wraz z kablami. Podczas, gdy prowadził swoje nielegalne wykopki, obok niego przechodzili mieszkańcy Obornik, którzy nie zamierzali mieszać się w nieswoje sprawy. 
Jednak pewien mieszkaniec Powstańców nie mógł znieść bezczelności złodzieja i zwrócił mu uwagę. Ten zamiast uciec chwycił za cegłę i rzucił się na mężczyznę. 
Oborniczanin był jednak szybszy i przy pomocy szybkiego lewego sierpowego powalił złodzieja na ziemię. 
Przestępcą okazał się 37-letni Bogusław S. Wyrządził on szkód na ponad 6 tys. zł, za co może trafić do więzienia. 
Za naszym pośrednictwem toruńska firma  informuje, że czujniki umieszczone w Obornikach są bezwartościowe w skupie złomu. Znajduje się w nich nieznaczna ilość miedzi. Czujniki są też ciągle monitorowane i w razie zniszczenia automatycznie przesyłają sygnał do centrali firmy, informując o demontażu.
 

Podobne artykuły