Porażka oborniczanek z Warszawą

OBORNIKI. Warszawskie akademiczki wzięły rewanż za dwie porażki z ubiegłego sezonu ze Sparty Oborniki w I lidze piłki ręcznej kobiet. W sobotnie popołudnie wygrały w hali przy Obrzyckiej 26:27.

Gospodynie zdawały sobie sprawę, że warszawski zespół prezentuje się lepiej niż w poprzednich rozgrywkach. Nie liczyły na łatwą przeprawę. Pierwsza połowa to przez długi czas minimalne prowadzenie gospodyń. Te ewentualnie zmieniało się w remis, aby po chwili ponownie prowadziły spartanki. Warszawianki wyszyły na pierwsze prowadzenie dopiero w 20 minucie, aby po chwili ponownie przegrywać. Niestety ostatnie 3 minuty pierwszej części to seria bramek akademiczek i ich prowadzenie po 30 minutach 13:10.
Po zmianie stron boiska natychmiast do ataku przystąpiły gospodynie. Po 5 minutach był już remis (14:14), a po następnej akcji prowadzenie. Od tego czasu na tablicy co chwilę widniał remis. W 47 minucie gospodynie nie wykorzystały rzutu karnego i AZS objął dwubramkowe prowadzenie. Nie utrzymało się ono długo, bo w 52 minucie zanotowno kolejny remis. Upływający czas i narastające zmęczenie wśród gospodyń nie napawało optymizmem, bowiem przekładało się na skuteczność.
W 56 minucie AZS objął kolejne prowadzenie, którego już nie oddał do końca meczu. Gospodynie zdobyły jeszcze na 5 sekund przed końcową syreną kontaktową bramkę a rywalki otrzymały 2 kary minutowe. Niestety, było to za mało czasu, aby odebrać warszawiankom piłkę i wyrównać stan meczu.

Podobne artykuły