Jak nie zarobi, to nie powie?

OBORNIKI. Zatrudnianie w gminnej spółce PGKiM Haraja taty przez Haraja syna mąci od dawna spokój radnego Bogdana Bukowskiego. Podczas ostatniej sesji pytał prezesa PGKiM: jak długo ma pan zamiar zatrudniać tatusia emeryta, który mając stały dochód nie powinien, moim zdaniem, już w spółce pracować. 

Sławomir Haraj wyjaśnił, iż tata nie jest zatrudniony przez niego na stałe, ale na umowę o dzieło. – Wykonuje on zadania związane z zamknięciem wysypiska. Osoba ta ma wiedzę i z wiedzy tej korzystam, a nie wiem czy w Obornikach znalazłaby się osoba, która taką wiedzę by mi przekazała.
Wyjaśnienie to najwyraźniej nie usatysfakcjonowało radnego Bukowskiego, który pytał w kuluarach – a jakby go syn nie zatrudnił, bo by tata nie powiedział synowi za darmo, jak zasypać śmieciowisko?

Podobne artykuły