Zmarł podczas grzybobrania

WYPALANKI.  Jednym z najbardziej popularnych miejsc grzybobrania na Ziemi Obornickiej są lasy Puszczy Noteckiej w pobliżu miejscowości Wypalanki. Samochody grzybiarzy stoją w długim szeregu przy wiejskiej drodze, zajmując znaczną jej część. Sekret mówi, że w pobliżu znajdują się polany pełne rzadkich i przepysznych grzybów.  

65-letni mieszkaniec Poznania w minioną niedzielę wybrał się wraz z żoną do Wypalanek, by wypełnić kosze grzybami. Było to jego ostatnie grzybobranie. 
Podczas spaceru po lesie mężczyzna zasłabł i stracił przytomność. Żona natychmiast wezwała pogotowie. Karetka nie miała trudności z dojazdem do miejscowości, problemem było odszukanie poszkodowanego mężczyzny w lesie. Przy pomocy innych grzybiarzy zdołano mężczyznę doprowadzić do prowizorycznego parkingu, skąd karetka zawiozła go do szpitala. Mężczyzna pomimo starań lekarzy zmarł.

Podobne artykuły