Orkiestra dęta dołączyła do najlepszych

PUŁAWY, SPAŁA, OBORNIKI. W III Festiwalu Orkiestr Dętych w Puławach udział wzięła także Obornicka Orkiestra Dęta. Impreza zorganizowana w połowie września miała charakter międzynarodowy, a jej celem było prezentowanie dorobku 10 wybranych w drodze weryfikacji orkiestr dętych, co postawiło oborniczan w rzędzie tych najlepszych. Pięknie grała i niemniej pięknie się prezentowała. Burmistrz sfinansował z gminnej kasy doposażenia orkiestry i nowe stroje dla dziewcząt – tamburmajorek. Krzysztof Warguła wraz z muzykami zadbali o interesujący repertuar a potem nie szczędzili sił i czasu, bo osiągnąć w nim perfekcję. 

Festiwal zaczął się dla Obornickiej Orkiestry w Kazimierzu Dolnym od rejsu koncertowego statkiem po Wiśle. Zaraz po zejściu na suchy ląd muzycy zagrali kolejny koncert na nadwiślańskim bulwarze, gdzie zebrali gromkie brawa i grali bisy pytani co raz o to  gdzie można kupić ich płyty. 
Słuchaczom spodobało się szczególnie odważne połączenie rapu Marcina "Siwego" Siwka z muzyką dętą. Nie było drugie takiej orkiestry, prezentującej podobne eksperymenty. Jeszcze tego samego dnia orkiestra zagrała w porcie Marina w Puławach, a w niedzielę rano w Nałęczowie. Oborniccy muzycy stanęli na wysokości zadania. Okrzyknięci zostali „perełkami tego festiwalu” i zaproszeni do udziału w przyszłorocznej edycji. Oprócz tego otrzymali zaproszenie na Gronalia – Festiwal Orkiestr Dętych w Grodzisku oraz zaproszenia na koncerty do Kijowa i Wiednia. Otrzymali też dyplom i puchar „za wysoki poziom prezentowanego programu i kunszt artystyczny”. Organizator festiwalu zapisał występ oborniczan słowami: – Jeszcze  raz wielkie dzięki dla Obornickiej Orkiestry Dętej za pełen profesjonalizm, pasję, świetne pomysły, humor, inteligencja, poświęcenie… po prostu brak słów. Dzięki takim osobom powraca wiara w ludzi. Zapraszamy w przyszłym roku. Ten wpis wystarczy aby być dumnym z Obornickiej Orkiestry Dętej a to wciąż nie koniec jej najnowszych sukcesów. Przed wyjazdem do Puław, oborniccy muzycy dostali zaproszenie do występu wraz z Zespołem Maniewiacy na Dożynki Prezydenckie do Spały.
Tam na głównej scenie tuż przed zespołem Enej wystąpili dla prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Ze względu na bisy koncert trwał znacznie dłużej niż zakładane 45 minut. Grali i śpiewali samemu prezydentowi, zbierali zasłużone laury i sławili Ziemię Obornicką. Należą się obu zespołom za to gratulacje. Do Obornik muzycy wrócili zmęczeni, ale szczęśliwi i spełnieni.

Podobne artykuły