Warta Międzychód – Sparta Oborniki 2:3

OBORNIKI. W sobotę piłkarze Sparty Oborniki zmierzyli się z liderem tabeli Wartą Międzychód i było to mecz na szczycie IV ligi. Oborniczanie mieli dodatkowo do wyrównania rachunki z poprzedniego sezonu, kiedy to po dramatycznym meczu ulegli Warcie 3:2. Tym razem to jednak Sparta schodziła zwycięska po 90 minutach, pokonując dotychczasowego lidera tabeli 3:2.

Spotkanie od mocnego akcentu rozpoczęli jednak gospodarze i to oni dominowali na boisku przez pierwsze 20 minut. W 23 min  meczu po kolejnej groźnej akcji, Wosicki w sytuacji sam na sam ratuje zespół od utraty bramki, wybijając piłkę przed siebie. Przejmuje ja Prybiński, lecz zamiast ją wybijać, obrońca Sparty stracił futbolówkę i gospodarze objęli prowadzenie. 
Oborniczanie szybko jednak odpowiedzieli i w 25 min. było już 1:1. Akcję dającą wyrównanie rozpoczął Kaźmierczak, który wbiegł z boku między dwóch obrońców i zagrał piłkę wzdłuż bramki Warty. Panowicz minął się z piłkę, tym samym myląc bramkarza z Międzychodu, a Nowak uderzeniem z dużego kąta umieścił piłkę w siatce. W 32 min. oborniczanie obejmują prowadzenie. Bejma wrzuca piłkę w pole karne wprost na głowę Panowicza, który precyzyjnym strzałem pokonuje bramkarza Warty. W 38 min. ponownie Panowicz stanął przed szansą zdobycia swojej drugiej w tym meczu bramki, jednak tym razem trafił tylko w słupek. Tuż przed przerwą w 45 min meczu gospodarze mogli wyrównać, jednak przegrali pojedynek sam na sam z Wosickim. 
Drugie 45 min. sobotniego meczu dobrze odważnie rozpoczęła Sparta. W 57 min. Kaźmierczak zagrywa na wolne pole do Bejmy, którego strzał broni jednak bramkarz Warty wybijając piłkę za pole karne. Najszybciej do niej dobiega Wicberger i mocno uderza na bramkę drużyny z Międzychodu. Piłka odbija się jeszcze od obrońców i wpada do siatki. W 65 min. gospodarze po faulu Maciejewskiego wykonywali rzut wolny, który z wielkim trudem obronił Wosicki. W 73 min. oborniczanie stanęli przed szansa podwyższenia wyniku ze stałego fragmentu gry. Do piłki podszedł WIcberger, jednak strzał obrońcy Sparty obronił bramkarza gospodarzy. 
W 75 min.  po raz kolejny Wosicki, broni w sytuacji sam na sam, a dobitka napastnika Warty była bardzo niecelna. W 76 min. po raz kolejny bramkarz Sparty broni strzał z dużego kąta wybijając piłkę na rzut rożny. W 81 min. Warta zdobywa kontaktową bramkę. Do piłki wrzuconej w pole karne źle wyskoczył Radziwołek, a napastnik Warty uderzając piłkę głową, przerzucił ją nad interweniującym Wosickim. Ostatnie dziesięć minut meczu to zdecydowane ataki gospodarzy, którzy chcieli doprowadzić do wyrównania. Sparta broniła się jednak bardzo mądrze i wywiozła komplet punktów z gorącego boiska w Międzychodzie. 
Skład Sparty: Wosicki – Prybiński, Radziwołek, Maciejewski, Michałowski, Wicberger, Cyranek, Kaźmierczak, Nowak (72 min. Grabia), Bejma (86 min. Bukowski), Panowicz (78 min. Barabasz) 

Podobne artykuły