Podsumowano Dni Obornik

OBORNIKI. Podsumowano minione Dni Obornik i jak się okazało, wypadło ono korzystnie. – Rozrosły się biegi, bo w tym roku biegło ponad 400 biegaczy – wyliczył Jacek Okpisz dodając, że – wielką pomoc udzielili organizatorom policjanci i strażacy. 

W przyszłym roku zmianą będzie to, że organizatorzy podniosą cenę wpisowego oraz poszukają sponsorów, bo mają tylko jednego. Tu trzeba wyjaśnić, że półmaraton kosztował 37 tyś a wpłynęło z wpisowego zaledwie 12 tysięcy, więc trzeba było dokładać. 
– Formuła tych Dni Obornik była podobna jak poprzednio, bo się ona sprawdziła – stwierdził dyrektor OOK Adam Krasicki. Postawiono na różnorodność nie zapominając o wydarzeniach związanych z historią i tradycją. Imprezy były okazją do integracji różnych środowisk. Hitem była impreza Lasom Przyjaźni przygotowana na Rynku przez leśników a tradycją udane Wianki. 
– Większość nam się udała a imprezy były bezpieczne – ocenił Dni Obornik Krzysztof Sroka, odpowiedzialny w magistracie za promocję. On także pochwalił współpracę ze wszystkimi służbami. – Staramy się o to, aby imprezy nie nakładały się na siebie, by każdy mógł uczestniczyć we wszystkim. 
Nie znamy jeszcze kosztów Dni Obornik, władze nie podały ich publicznie, bojąc się zapewne krytyki opozycji i części mieszkańców. Jednakże nawet wśród przeciwników politycznych władz głosów krytycznych zebraliśmy niewiele.

Podobne artykuły