Wyjątkowy pokaz dawnych żniw na dożynkach w Boruszynie

BORUSZYN. 25 sierpnia w Boruszynie  obchodzono Gminne Święto Plonów. Niedzielne świętowanie zakończenia prac żniwnych w gminie Połajewo rozpoczęło się uroczystą dożynkową Eucharystią celebrowaną przy grocie Matki boskiej u stóp świątyni pw. św. Andrzeja w Boruszynie. 

Po Mszy zaproszeni goście, delegacje wieńcowe, występujący artyści oraz mieszkańcy gminy prowadzeni przez Orkiestrę Miasta Poznania przeszli na teren przy sali wiejskiej. Korowód poprzedził przejazd sprzętu rolniczego z różnych dekad, wozu drabiniastego oraz jeźdźców na koniach. 
O godz. 15.00 plac przy WDK w Boruszynie zapełnił się ludźmi i wybrzmiała Rota. Wprowadzenie wieńców odbyło się przy wtórze Młodzieżowej Kapeli Dudziarskiej z Połajewa. Zaproszeni goście zajęli miejsca w pierwszych rzędach, a przy stole prezydialnym na honorowym miejscu zasiedli gospodarze tegorocznego święta plonów, czyli Renata Nowak z Krosina i Grzegorz Surma z Tarnówka. Ze sceny popłynęły słowa podziękowania za rolniczy trud. Wystąpienie wójta gminy Połajewo dopełniły życzenia przysłane przez starostę, który w tym dniu reprezentował powiat na dożynkach wojewódzkich. 
Podczas niedzielnej uroczystości nie mogło zabraknąć obrzędu dożynkowego. W tym roku można go było zobaczyć w wykonaniu zespołu Rożnowianie. Publika dobrze przyjęła również drugą część występu grupy z Rożnowa, złożoną z dowcipnych dialogów i monologów w gwarze wielkopolskiej oraz piosenek z wykorzystaniem scenek rodzajowych. 
Przed występem najmłodszych lokalnych artystów powołano komisję do oceny wieńców, w skład której weszli: Ewa Pawlęty, długoletnia dyrektor Publicznego Przedszkola Baśniowa Kraina w Połajewie, ks. Zbigniew Siminiak nowy wikariusz parafii p.w. św. Michała Archanioła w Połajewie oraz Ireneusz Mazurek muzyk Orkiestry Dętej przy GOK-u w Połajewie i miłośnik folkloru oraz prowadzący zespół Rożnowianie. Wiele gorących braw zebrały popisy przedszkolaków. Boruszynie wystąpiły dzieci z przedszkola w Krosinie pod kierunkiem Gabrieli Maciszewskiej dzieci z zerówki w Połajewie przygotowane przez Elżbietę Bednarek oraz oddział Biedronki z przedszkola w Młynkowie wraz z prowadzącą grupę Ewą Pankowską. Koncert Orkiestry Miasta Poznania dostarczył publice wielu wrażeń, nie tylko muzycznych. Muzykom towarzyszyła  grupa choreograficzna złożona ona z uczennic Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Poznaniu. Częste zmiany kreacji scenicznych w połączeniu z dobrze przygotowanymi pokazami tańców takich, jak charleston czy passo doble były chętnie i gorąco oklaskiwane. 
Jednak najwięcej emocji wzbudziła niespodzianka, jaką dla wszystkich uczestników dożynek przygotowali mieszkańcy Boruszyna. Unikatowy pokaz pt. Żniwa jak za dawnych lat prezentowany na kawałku pola przed salą wiejską, zgromadził prawdziwy tłum. 
Po przemarszu oficjeli prowadzonych przez połajewskich dudziarzy na pole wjechały snopowiązałka, wóz drabiniasty ze żniwiarzami w strojach z dawnych lat oraz stary kombajn. Kobiety ustawiały snopki w mendle, które następnie żniwiarze ładowali widłami na wóz drabiniasty, zaprzężony oczywiście w konia. Następnym etapem był pokaz młócenia przy użyciu różnych epokowych urządzeń – od cepa poprzez różne rodzaje młocarni , m. in. sztyftówki i warmianki, na kombajnie skończywszy. W toku pracy można było zobaczyć pracę maszyny do oczyszczania ziarna, tzw. młynek, a nieodłącznym atrybutem chłopców biorących udział w pokazie były drewniane grabie. 
Wielki podziw widzów wzbudził ponad dziewięćdziesięcioletni mieszkaniec Boruszyna, który zademonstrował ścinanie zboża przy pomocy sierpa. Nie mogło obyć się bez zaangażowania wójta w prace polowe. Stanisław Pochyluk pokazał swoje umiejętności żniwiarskie kosząc zboże kosą, którą przed pracą sam sobie naostrzył. 
Pokaz żniw w dawnym stylu stał się największą atrakcją dożynek. Warto docenić zaangażowanie rady sołeckiej i całych rodzin, którzy włożyli wiele trudu w przygotowanie swojego występu. Związanych z pracą na roli akcentów było w tym dniu więcej. Przez cały czas dożynek na boisku prezentowano sprzęt rolniczy. Chętni mogli wydoić krowę. Podobizna sympatycznej Mućki umilała czas zwłaszcza najmłodszym, wychowanym w erze dojarek. Pozostałe atrakcje, jak kawiarenka Stowarzyszenia Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych w Połajewie, koło szczęścia, strażacka grochówka, quady, samochodziki, łódki, dmuchane zamki i stoiska z zabawkami również miały wzięcie. Niezwykle ciepło przyjęto parę tegorocznych starostów, którzy z wielką cierpliwością rozdawali dożynkowy chleb wśród publiki na całym terenie, na którym obchodzono dożynki. 
W konkursie wieńców dożynkowych zwyciężył wieniec z Krosina. Piękna dwuipółmetrowa kompozycja została wybrana do reprezentowania gminy na dożynkach powiatowych w Drawsku. Drugie miejsce zdobyły ex aequo kompozycje z Boruszyna i Tarnówka, trzecie wieniec z Przybychowa i na czwartym miejscu znalazł się wieniec z Połajewa. 
Gościem specjalnym gminnego święta plonów była grecka grupa muzyczna Mythos. Dźwięki buzuki i piękny śpiew wokalistki umilały ostatnie słoneczne chwile dnia, a ze sceny można było usłyszeć wiele znanych światowych greckich przebojów. Nie zabrakło chętnych do odtańczenia tradycyjnej Zorby, choć uczestników koncertu Greków mogło być zdecydowanie więcej. Dożynki zakończyła zabawa taneczna pod chmurką. 

Podobne artykuły