Uroczystość na miejscu martyrologii z krytyką burmistrza

ROŻNOWICE. Mieszkańcy z trzech gmin, poczty sztandarowe, burmistrz Tomasz Szrama, przewodniczący Paweł Drewicz oraz harcerze uczestniczyli w niedzielę, 25 sierpnia w uroczystości upamiętniającej 12 tysięcy osób bestialsko zamordowanych podczas II wojny światowej. Po raz trzydziesty siódmy na grobach w Rożnowicach odprawiono Mszę świętą koncelebrowaną tym razem przez ks. kanonika Jana Stefana. W swym kazaniu Jan Stefan wiele razy podkreślał, że o ich martyrologii jak i o historii nie wolno zapomnieć. 

W kazaniu zabrzmiały słowa też krytyki pod adresem burmistrza Obornik. Rożnowski proboszcz miał pretensje o to, że nie ma dojazdu do grobów. Miał żal o zmianę nazwy rożnowskiej ulicy Ofiar II Wojny Światowej oraz o brak dbałości o tradycję i historię. 
– Zrobiło mi się wstyd, choć nie czułem się niczemu winien – powiedział nam później Tomasz Szrama. – Zmiana nazwy ulicy wynikała z inicjatywy samych mieszkańców ulicy, którzy o to prosili, a dojazd do miejsca martyrologii nie jest w żaden sposób ograniczony. 
Potwierdził to z resztą także zastępca nadleśniczego Kwiryn Naparty. Przypomniał przy tym, że do lasów wjeżdżać generalnie nie można, bo tak stanowią przepisy, ale specjalne tablice informują, że zakaz ten nie dotyczy dojazdu do rożnowickich grobów, czy innych miejsc martyrologii. Na koniec trzeba dodać, że choć burmistrzowi Obornik zarzuca się niejedno, to braku dbałości o tradycję zarzucić mu w żadnym wypadku nie można. 

Podobne artykuły