Rogozińskie dożynki – Parkowo spisało się na medal

PARKOWO, ROGOŹNO. Parkowo chyba jeszcze nigdy dotąd nie wyglądało piękniej. Na głównej ulicy pojawiły się słomiane postacie, tradycyjne ozdoby i ciągniki z pełnym wyposażeniem. Pachniało chlebem a na środku wsi, wysoko nad głowami przejezdnych, wisiał napis wyjaśniający tą niecodzienną scenerię – Gminę Święto Plonów Parkowo 2013. 

Uroczystości dożynkowe rozpoczęła tradycyjna Msza Święta. Koncelebrowało ją wielu księży z gminy Rogoźno. O oprawę muzyczną zadbał nie tylko organista, aktywny w niej udział miała rogozińska orkiestra dęta. Słowo Boże wygłosił parkowski proboszcz ks. Jan Andrzejewski. – Chcemy popatrzeć na Tego, którego kochamy, na Chrystusa. Chcemy także z jego Matką Maryją, szczególnie tą naszą Parkowską, poczuć się bezpiecznie w jej obecności. To jest autentyczne przeżycie wiary, ważne dla każdego z nas. Przychodzimy tutaj dzisiaj i klękamy jako jedna wspólnota, jako jedna gmina. Hojność Boga nie wyklucza naszej działalności, co więcej, jest zachętą do podjęcia twórczej współpracy z Panem Bogiem. Dobra, które Bóg przygotował dla człowieka, wymagają jego wysiłku. Stąd ta modlitwa o powszedni chleb jest modlitwą o pracę. Bóg chce, aby człowiek radował się swoim trudem, jego owocami, a pracując nie zapominał o źródłach wszelkich dóbr. Na zakończenie Mszy wszyscy wspólnie odśpiewali Te Deum. 
Aby podkreślić ten właśnie, wspólnotowy charakter uroczystości, z kościoła wszyscy razem przeszli na plac przed remizą OSP. Na czele dumnie kroczyła orkiestra dęta, za nią szły delegacje sołectw z wieńcami dożynkowymi, prowadzone przez gospodarza dożynek, a za nimi goście.
Na placu przed remizą, ze specjalnie ustawionej sceny, uroczystość prowadził  dyrektor RCK Piotr Szturmiński. Poniżej ustawiono wieńce a po drugiej stronie placu rozstawiono wielki namiot dla zaproszonych gości. Wszyscy stanęli na baczność, gdy orkiestra odegrała Rotę. – Bohaterami dzisiejszego Święta Plonów są wszyscy rolnicy naszej gminy jednak ich reprezentantami są starostowie dożynek, wybrani wśród rolników z sołectwa Parkowo. Starościną dożynek jest Agnieszka Karolska, która od sześciu lat wraz z mężem Mariuszem prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 36 hektarów. Sieją pszenicę, jęczmień i kukurydzę. Starostą dożynek jest Adam Bartecki, który prowadzi gospodarstwo rolne wspólnie z żoną Katarzyną od 1985 roku – rozpoczął Szturmiński.
Oczywiście zaprezentowały się delegacje sołectw ze specjalnie przygotowanymi, wymyślnymi wieńcami. Parkowo na czele z sołtys Justyną Bartol Baszczyńską, swój wieniec uformowało jako słomianą replikę parkowskiego kościoła. Głośno zastanawiano się, czy replika, tak jak jej oryginał, ma tajne skrytki i przejścia. Gospodarze zapewniali, że tak.
Wśród wielu pięknych wieńców, wyróżniał się zrobiony przez mieszkańców sołectwa Boguniewo z Martą Strzykała na czele, który przedstawiał hostię wielkości małego dziecka. Sołectwo Jaracz z Bartoszem Perlicjanem przedstawiło wiatrak. Wielki słomiany krzyż z małymi chlebami u podstawy, dzieło rolników z Garbatki, zadziwił wszystkich. 
Delegacje sołectw witali burmistrz Bogusław Janusa, przewodniczący rady miejskiej Zdzisław Hinza i sołtys Parkowa Justyna Bartol-Baszczyńska. Burmistrz przywitał licznie zebranych gości, wśród których znaleźli się starosta Adam Olejnik, wójt Jerzy Gacek, burmistrz Tomasz Szrama. Przybyli parlamentarzyści – senator Jan Filip Libicki, poseł Romuald Ajchler, a także reprezentujący PSL Krzysztof Paszyk oraz goście z zagranicy, delegacja miasta partnerskiego Rogoźna, Marjampolu na Litwie. 
– W misternie wykonanych wieńcach kryje się nie tylko radość z pomyślnie zakończonych żniw i wdzięczność za zbiory, ale przede wszystkim mozolna, całoroczna praca i przywiązanie mieszkańców wsi do polskiej tradycji. Obchodzone od niepamiętnych czasów dożynki są jednym z najpiękniejszych i najstarszych tej tradycji przejawów. Na przestrzeni stuleci obrzędy dożynkowe zmieniały swój charakter, ale równie ważne tak dawniej jak dziś świętowanie dożynek jest ważne dla całej społeczności. Przypomina, że dzięki ciężkiej pracy gospodarzy codziennie mamy na naszych stołach chleb a owoce pracy rolników są niemienie podstawą naszej egzystencji – powiedział Janus. 
W części artystycznej uczniowie parkowskiej szkoły nawiązali do pogańskich rytuałów. Przedstawiali dziewczynę, która obraziła bogów czterech żywiołów. To niezbyt spodobało się księżom, którzy w czasie trwania przedstawienia opuścili widownie. Jednak na koniec uczniowie zostali nagrodzeni głośnymi oklaskami, głównie za sprawą wysokiej wartości artystycznej widowiska. 
Starostowie przekazali na ręce burmistrza tradycyjny chleb dożynkowy, wypieczony z tegorocznych zbiorów. – Dziel go sprawiedliwie i rozważnie, aby starczyło dla wszystkich do następnych zbiorów – powiedziała Karolska. 
Po zakończeniu obrzędów rozpoczęto wręczanie nagród za zwycięstwa w konkursach powiązanych ze świętem plonów. Elżbieta Drzewiecka, Regina i Marian Kuczak, oraz Marzena i Zbigniew Bielejewscy znaleźli się na podium w konkursie Mój Piękny Dom. Jury uznało, że najpiękniejsza zagroda znajduję się we wsi Owczegłowy i należy do Doroty Cieszyńskiej. Dalsze miejsca zdobyli Zenon Olendrowicz i Barbara Łukaszewicz.
Wśród wszystkich wieńców kapituła wybrała trzy najpiękniejsze. Na pierwszym miejscu znaleźli się gospodarze dożynek, sołectwo Parkowo, na drugim Garbatka a na trzecim Laskowo. 
Uroczystość zakończyły występy rogozińskich szkół oraz zespołu To My. Wieczorem śpiewał zespół wykonujący przeboje Abby. 
Pod wieczór zaparkowane samochody licznych gości zablokowały w niektórych miejscach przejazd przez wieś. Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy, byli zachwyceni ogromem pracy, który włożyli parkowanie w udekorowanie wsi i przygotowaniem jej do zabawy. Udział w przygotowaniach brali strażacy z OSP, którzy podczas jej trwania kierowali ruchem drogowym. 
 

Podobne artykuły