Gimnazjalista z Rogoźna uprawiał marihuanę na leśnej polanie

ROGOŹNO. Jeden z rogozińskich gimnazjalistów był szczególnie uzdolniony z botaniki. Jego umiejętnościami zainteresowała się komenda policji, bo jak się okazało chłopak uprawiał narkotyki. 

Kilka miesięcy temu 14-latek znalazł w lesie, w pobliżu Rogoźna, małą i słoneczną polanę. Najpierw wykarczował ją, następnie zaorał a na koniec zasadził zakupione w internecie nasiona konopi indyjskiej, z której wyrabia się marihuanę. 
Przynajmniej dwa razy w tygodniu przychodził na plantację i pielęgnował roślinki, które dzięki jego zdolnością urosły do nieprzeciętnych rozmiarów. Największa z nich miała ponad dwa metry wysokości. Te wyniki nie zachwyciły policjantów, którzy w minionym tygodniu odkryli plantację. Było tak dobrze zamaskowana, że funkcjonariusze musieli użyć narzędzi do cięcia gałęzi, by wykarczować przejście na polanę. 
Gimnazjalista został zatrzymany. Przyznał się do winy. Jak powiedział, połowa zbiorów miała służyć do jego własnego użytku, reszta miała zostać sprzedana kolegom z klasy. Wstępnie ustalono, że wartość skonfiskowanej rośliny na czarnym rynku wynosi około 10 tys. zł. 
Chłopiec był już znany policji. W lipcu upozorował kradzież z samochodu rodziców, zabierając z niego pieniądze. 

Podobne artykuły