Dobre zbiory i udane dożynki

BĄBLINIEC. Tradycyjne dożynki rozpoczęte Mszą dziękczynną, były okazją dla wielu mieszkańców wsi do spotkania się z nowym proboszczem. Dożynki były też okazją do podsumowania tegorocznych zbiorów. Dwa lata temu plony wyniosły zalewie 34 q z hektara, rok później 37 q a w tym roku sypnęło aż 60 q z hektara a zboża zbierano w warunkach sprzyjających. Toteż sołtys Andrzej Ilski podsumował: – Cieszmy się z tego, co zebraliśmy i życzmy sobie, aby następny rok nie był gorszy od tego, abyśmy mieli zawsze na stołach chleb i żyło nam się coraz lepiej. Dla mnie wciąż cudem jest to, że ziarenko złożone w ziemi daje stokrotny plon. 

Goszcząca aw Bąblińcu radna Anna Rydzewska powiedziała: jest mi bardzo miło, że kolejny rok mogę być z wami korzystając z waszego zaproszenia. Pragnę złożyć rolnikom jak najlepsze życzenia. Życzę wam tego, aby wasza ciężka praca zagwarantowała wam godne wynagrodzenie i godne życie.
Zabrakło zaproszonego na dożynki burmistrza, na co poskarżył się nawet ksiądz proboszcz dodając, iż podczas obejmowania przezeń parafii także burmistrza nie było. Takie są jednak prawa kanikuły, że są wakacje urlopy i nie wszyscy mogą być obecni. Podobnie było w Bąblińcu, że po długim dniu pracy przed wiejską świetlicą pojawiali się kolejni rolnicy, którzy zakończyli żniwa, by razem wysłuchać występu kabaretowego, razem biesiadować i razem się bawić na tanecznym parkiecie.
 

Podobne artykuły