Problemy ze studzienkami komunikacyjnymi, kabel zablokował wyjazdy z domów

OBORNIKI. Jedna z firm komunikacyjnych, dostarczająca internet i usługi telefoniczne w mieście, przeżywa trudny okres. Większość jej studzienek kanalizacyjnych zapadła się w wielu miejscach, odcinając klientów od wykupionych usług. 

Właścicielka jednego z domów przy ul. Półwiejskiej zamówiła usługę internetowa. Dom nie miał połączenia z pobliską studzienką. Technicy musieli przeprowadzić kabel wzdłuż całej ulicy. Żeby kabel przebiegał pod ziemią, trzeba by rozkuć chodnik, co jest oczywiście bardzo kosztowne – trzeba chodnik potem przywrócić do pierwotnego stanu. Postanowili więc przeciągnąć kabel nad ziemią, korzystając ze słupów energetycznych. Kabel zawinęli wokoło dwóch słupów, prowadząc wprost do domu klientki. 
W minionym tygodniu po burzowym weekendzie, wiatr zdmuchnął kabel. Przewód zawisnął na wysokości chodnika. Z samego rana właściciele posesji przy Półwiejskiej nie mogli wyjechać z garaży  samochodami. Bali się, że zwisa kabel wysokiego napięcia. 
W sprawy zostało zaangażowane pogotowie energetyczne i straż miejska. Po krótkiej analizie okazało się, że to nie kabel elektryczny, ale telekomunikacyjny. Na miejsce została wezwana grupa techników z firmy, do której przewód należał. Sytuacja wydała się zabawna technikom, ale spóźnieni do pracy oborniczanie mieli odmienne zdanie.
 

Podobne artykuły