Kłopoty z piratem

KOWANÓWKO. W lipcu pisaliśmy o uroczystym otwarciu ulicy Bluszczowej po jej przebudowie. Ledwo minął miesiąc a już są problemy. Mieszkańcy ulicy skarżą się nie tylko na źle zagęszczony grunt i związane z tym zapadające się kostki brukowe oraz chylące krawężniki, ale także na użytkowników drogi. Bluszczowa jest ulicą bez przejazdu. Na życzenie mieszkańców zaopatrzono ją w dwa progi spowalniające ruch pojazdów. 

Tymczasem jeden z mieszkańców ulicy pomimo progów, codziennie testuje osiągi swojego auta. – Gdy tylko minie drugi próg, dodaje gazu by kawałek dalej z piskiem hamować przed domem – usłyszeliśmy od jednego z mieszkańców Bluszczowej. Skargi dotarły też do burmistrza. Ten się sprawą zainteresował, ale na propozycję montażu trzeciego progu powiedział – nie. Trzy progi spowalniające na jednym krótkim odcinku byłyby szaleństwem. Rozwiązaniem będzie przesunięcie jednego z progów w takie miejsce, by pirat drogowy nie mógł się rozpędzić

Podobne artykuły