Dwoje rannych pod Wargowem

WARGOWO. Audi A4, Honda Civic, Opel Astra i Golf 6 – to cztery samochody, które  brały udział w poważnym wypadku na drodze krajowej nr 11. W dwóch z nich byli mieszkańcy gminy Oborniki. O powadze wydarzenia mogą świadczyć liczba sił porządkowych i ratowniczych zaangażowanych w poniedziałek. 

Wypadek miał miejsce na granicy powiatu obornickiego i poznańskiego. Jedenaście wozów strażackich, cztery radiowozy, karetka pogotowia i helikopter ratunkowy zjawiły się na miejscu zdarzenia. Z pomocą helikoptera przetransportowano dwie osoby, jedną w stanie ciężkim, do szpitala w Poznaniu. Przez prawie godzinę przejazd drogą był zablokowany a usuwanie skutków zajęło następną godzinę. 
Ze wstępnych analiz śledczych wynika, że jeden z  kierowców stracił panowanie nad  pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu zderzając się czołowo z innym pojazdem. Obornicka policja działa zazwyczaj sprawnie, szybko wskazując winnych i na bieżąco informuje o swych poczynaniach. Jednak śledztwo w tej sprawie przejęła komenda policji w Poznaniu, która nie radzi sobie tak szybko z rozwikłaniem przebiegu zdarzeń. Cztery dni po wypadu rzecznik prasowy policji w Poznaniu Ewa Ochocka skomentowała wypadek tymi słowami:  śledztwo nadal trwa i nie jesteśmy wstanie podać jeszcze niepełnych danych prowadzonego dochodzenia. Żeby było śmieszniej, cztery dni po wypadku poznańska policja nadal nie potrafiła wyjaśnić, które samochody zderzyły się ze sobą czołowo. Zdjęcie czołowego zdarzenia publikujemy poniżej chcąc pomoć poznaniakom, oraz dla naszych czytelników, którzy szybciej niż poznańscy policjanci na pewno określą, które pojazdy zderzyły się podczas wypadku.
 

Podobne artykuły